Czy spodziewałaś się takich wyników?
Wierzyłam w nie, ale turniej to zawsze wielka niewiadoma — stres, nowa przestrzeń, spojrzenia sędziów. Wiedziałam, że są przygotowane, ale serce i tak mocno bije, kiedy każda z nich podchodzi do szarfy. Na szczęście dziewczyny pokazały to, co potrafią, i to jest dla mnie najważniejsze.